SCENARIUSZ "Bitwa nad Bzurą"

Radiostacja Gliwice

Scenariusze bitew z cyklu "STUDENCI DO BRONI" mają opierać się na autentycznych wydarzeniach mających miejsce podczas II Wojny Światowej. W Gliwicach (o czym niewiele osób wie do dnia dzisiejszego) rozpoczęła się agresja Niemiec w stosunku do Polski. 31 sierpnia 1939 roku około godziny 20:00 Niemcy przeprowadzili na radiostację mieszczącą się na wieży tzw. prowokację gliwicką. Esesmani przebrani za polaków spacyfikowali radiostację z nadzieją, że świat uwierzy, iż Polska zaczęła II Wojnę Światową. Incydent jednak nie zyskał rozgłosu.

Radiostacja Gliwice - Bitwa nad Bzurą

W nowej radiostacji nie było studia mikrofonowego, o czym nie wiedzieli zleceniodawcy i wykonawcy prowokacji, dlatego operacja przebiegała z problemami. Jedyne słowa jakie udało się wtedy wyemitować to "Uwaga! Tu Gliwice. Rozgłośnia znajduje się w rękach polskich...". Dalsza część odczytanej wtedy odezwy nie została wyemitowana wskutek błędów technicznych. W radiostacji zamordowano Franciszka Honioka, polskiego Ślązaka, uważanego obecnie za pierwszą ofiarę II Wojny Światowej. Przywiozła go druga grupa gestapowców jako "konserw´". Honiok miał być dowodem "polskiej winy". Następnego dnia Hitler wygłosił przemówienie, w którym rozpoczęcie wojny uzasadnił prowokacjami granicznymi, dokonanymi rzekomo przez stronę polską. Prawda o prowokacji gliwickiej wyszła na jaw dopiero na procesie norymberskim.

Ułani w Bitwie nad Bzurą

Dnia 9 września 1939 roku wojsko Polskie rozpoczęło największą operację ofensywną kampanii wrześniowej. Celem ataku było rozbicie zgrupowania wojsk niemieckich skupionych na południowym brzegu Bzury i wyjście na zaplecze niemieckiej 8 Armii, zmierzającej ku Warszawie. Centrum sił atakujących stanowiła grupa operacyjna pod dowództwem gen. Edmunda Knolla - Kownackiego w skład której wchodziła 17 DP pod dowództwem płk. Mieczysława Mozdyniewicza pod którą podporządkowany był 70. Pułk Piechoty płk. Alfreda Konkiewicza. Na osi ataku polski wojsk stanęła niemiecka 17 DP pod dowództwem Gen. Herberta Locha. Do najcięższych walk doszło 10 września w godzinach popołudniowych. O 15.00 oddziały polskie zajmują wieś Gieczno wypychając z niej jednostki niemieckie. Problemem jest odsłonięte wschodnie skrzydło sił polskich w rejonie lasów Gieczno gdzie zauważono niezidentyfikowane siły niemieckie.

Haubica

Aby zaradzić niebezpieczeństwu dowódca 17 DP, wysyła około godziny 17.00, w rejonie lasów Gieczno szwadron Kawalerii Dywizyjnej i kompanię czołgów TK, wspartych piechotą w celu opanowania sytuacji. Siły polskie niespodziewanie natrafiają na dywizjon ciężkich niemieckich haubic, które wdawały się mocno w znaki polskiej dywizji. 250 polskich ułanów wspartych 12 lekkimi czołgami TKS uderzają na Niemców którzy naprędce starają się zorganizować obronę. Ciężkie niemieckie działa, stanowiące główną siłę artyleryjską niemieckiej dywizji są zbyt cenne by narażać je na spotkanie z polskimi siłami. Dowództwo niemieckie organizuje obronę której zadaniem jest danie czasu artylerzystom na wycofanie cennych dział i uratowanie ich przed zniszczeniem. Dowodzący polskimi siłami mjr Władysław Kazimierz Szczerbik rzuca do walki wszystkie swoje dostępne siły starając uniemożliwić Niemcom ewakuację 12 ciężkich haubic wraz z zaopatrzeniem. Walka stawała się coraz bardziej krwawa , Niemcy bronili haubic oraz jedynej możliwej drogi ucieczki znajdującej się dodatkowo pod ostrzałem polskich CKMów z pobliskich zabudowań. Polscy ułani w wrześniu 1939 wyszli z tej walki zwycięsko zdobywając 12 dział 150mm oraz duże ilości taboru.

Bitwa nad Bzurą

Nawiązując do tego właśnie incydentu rozpoczniemy zabawę paintballową, po czym przejdziemy do konkretnej bitwy, mającej ogromne znaczenie dla przebiegu II Wojny Światowej, czyli "Bitwy nad Bzurą". Postaramy się jak najbardziej przybliżyć przebieg bitwy z 1939 roku i przenieść ją na realia siemianowickiego poligonu.

Obydwie strony konfliktu będą działały jako część batalionów, które walczyły w tamtym czasie nad Bzurą (nie jesteśmy w stanie odtworzyć całej bitwy więc zajmiemy się tylko jej fragmentem). Każdy z batalionów będzie podzielony na trzy kompanie po około 50 osób, a kompanie na plutony po około 20 osób. Batalion polski otrzyma nazwę Armii "Poznań" którą dowodził gen. dyw. Tadeusz Kutrzeba, zaś po stronie niemieckiej batalion otrzyma nazwę Armii "Sud".

Zadania Polskie

  • Zdobycie baterii haubic
  • Blokada drogi z Giecza
  • Utrzymanie zabudowań folwarku

Zadania Niemieckie

  • Unieszkodliwienie CKM-ów w folwarku
  • Droga z Giecza musi pozostać w rękach niemieckich
  • Utrzymanie baterii haubic do czasu ich ewakuacji




Ramowy plan imprezy:

GODZINA ZADANIE
7.00 ODPRAWA (zbiórka) Dowódców
8.00 ROZPROWADZENIE (zbiórka) – Omówienie zasad gry i bezpieczeństwa 
8.40 PODZIAŁ NA DRUŻYNY - Kolorami (Armia Poznań – Armia Sud)
9.00 WYDANIE EKWIPUNKU (karabiny, mundury, kamizelki, maski)
10.00 ROZPOCZĘCIE - PIERWSZE STARCIE 
11.00 PRZERWA (omówienie strategii przez dowódców)
12.00 BITWA CZ. 1
14.00 PRZERWA OBIADOWA
16.00 BITWA CZ. 2
17.00 DEATH MATCH
17.30 ROZPROWADZENIE (zbiórka)  omówienie gry, liczenie strat w ludziach i sprzęcie
18.00 ZDANIE SPRZĘTU
19.00 GRILLOWANIE